niedziela, 20 lipca 2014

ANOMALIA

Działając wedle pewnej mądrej teorii, że piękne kobiety i dobre żarty przyciągają czytelników, w ramach pięknej kobiety wrzucam swoje zdjęcie. Dobry żart?

Victoria Morphine Art
Blogowanie od siedmiu (!) lat powinno przynieść jakąś wiedzę. Powinno. Ja wciąż nie umiem zaczynać.
Zapewne trafiłeś tu za pośrednictwem mojego aska, gdzie wołają na mnie Anomalia i dzielnie wypisuję całkiem poczytne brednie. Ja tu trafiłam z chęci zysku i nikogo nie zamierzam oszukiwać, że jest inaczej.
Jestem Agata, mam osiemnaście lat i potrzebuję pieniędzy. Autoreklama na poziomie. Ładna, inteligentna, utalentowana, nic tylko czytać.
Robię wiele, nie robię jeszcze więcej i w sumie nie gryzę.
Podobno. W każdym razie, polecam się.
Wyszedł ze mnie materializm. Wrażliwe duszyczki będą potępiać. Tyle tylko, że wrażliwe duszyczki nie potrzebują na czynsz, jedzenie, wrażliwe duszyczki nie muszą sobie odłożyć same na wymarzoną lustrzankę, dobre kredki i bilety na koncerty.
Możecie polemizować. Nie bronię.
Maluję, rysuję, robię rzeźby, sklejam kolaże, piszę, kręcę pejcze.
Do tego wszystkiego jestem całkiem miła. Lubię herbatę, strzelanie do ludzi sześciomilimetrowymi kulkami, rower, kotki i BDSM. Uosobienie niewinności.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz